Gdy myślisz o Crossfire co jest pierwszą rzeczą,która przychodzi ci namyśl? Cena? Wydajność? Problem ze sterownikami? Cóż; jeśli cofniemy się w niedaleką przeszłość do 2005 roku,kiedy ta technologia została wprowadzona by konkurować z rozwiązaniem SLI firmy Nvidia,to prawdopodobnie odpowiedz była by jednoznaczna "frustracja".Wtedy Crossfire to połączenie bardzo drogich kart graficznych kablem zewnętrznym jak za czasów 3Dfx i wymagającej bardzo drogiej płyty głównej.Bardzo wiele zmieniło się od tamtego czasu,jak rozwiązanie Multi-GPU promowane przez AMD/ATI.Każda nowa technologia potrzebuje troszkę czasu na dojrzewanie i tu nie było odstępu od reguły.
Dziś zajmiemy się analizą Crossfire na kartach dostępnych od roku na rynku HD4850 512MB.Jeśli chodzi o pogoń za wydajnością nie jedna osoba zastanawia się czy nie sprzedać swojej wysłużonej już karty i zakupienie wydajniejszej droższej lub dokupienie drugiej.Które rozwiązanie będzie bardziej sensowne?Zakup droższej czy połączenie dwóch tańszych? Dla większości konsumentów wszystko sprowadza się do kosztów.Nie zapłacisz więcej, chyba że mamy coraz więcej.
Nie ma wątpliwości że atutem Radeona HD4850 jest cena-wydajność.W konsekwencji tego można się zastanowić czy nie lepiej połączyć te dwie karty w Crossfire czy zakup droższej pojedynczej karty z górnej półki klasy średniej jak Geforce GTX275 896MB czy HD4870/90 1GB.

Patrząc na powyższą tabelę specyfikacji dwie karty Radeon HD4850 mają lekką przewagę nad Geforce GTX275 896MB.Jedyny mankament to mniejsza ilość pamięci 512MB zainstalowana na kartach,trzeba pamiętać że tej pamięci się nie sumuje.Czy dwie tańsze karty z mniejszą ilością pamięci będą wstanie konkurować z droższą jedną kartą? Przekonamy się w dalszej części artykułu.
|